Wycieczka nad Kanał Elbląsko-Ostródzki
Każdego roku w lipcu, podczas wakacji szykuje się dalszą wycieczka. W ubiegłym roku kopalnia soli w Wieliczce i Ojcowski Park Narodowy. W te wakacje udaliśmy się w kierunku przeciwnym. Dokładnie na Mazury. Kanał Elbląsko-Ostródzki to fenomen na skalę światową. Nigdzie indziej na świecie nie transportuje się statków szynami po trawie. Toteż w okresie wakacyjnym przeżywa międzynarodowe oblężenie. My wybraliśmy rejs dwugodzinny, najkrótszy możliwy. Najdłuższy trwa 11 godzin, więc każdy może znaleźć coś dla siebie. Dookoła piękna, dzika, mazurska przyroda i cisza oraz spokój. Można prawdziwie odpocząć. A jeszcze pogoda nam dopisała, bo po dwutygodniowych deszczach i chłodach, w dniu wycieczki nastała prawdziwie letnia pogoda. Z pochylni Buczyniec udaliśmy się jeszcze do Ostródy, gdzie miło odpoczywaliśmy na rowerach wodnych.
Autor: Krzysztof Bartnicki